Kości RPG - Zew Cthulhu: Maski Nyarlathotepa

Producent: Q-Workshop

Kości RPG - Zew Cthulhu: Maski Nyarlathotepa
54,99 zł
Brutto
Ilość
W magazynie

Dodaj do listy życzeń (0)
 
Gwarancja satysfakcji

i doradztwa

 
Darmowe zwroty*

przy określonych warunkach

 
Szybka wysyłka

95% wysyłek w ciągu 24h

 
Lokalny sklep stacjonarny

duży wybór gier w Krakowie

Kości RPG Zew Cthulhu Maski Nyarlathotepa

W historii Zewu Cthulhu z Chaosium było kilka kamieni milowych, które zmieniły postrzeganie kampanii w naszym hobby. Jedną z nich były Maski Nyrlathothepa. NAJLEPIEJ NAPISANA KAMPANIA DO CTHULHU W CAŁEJ HISTORII RPG – tak twierdzi wielu, a fani i sędziowie w różnych konkursach to potwierdzili. Najnowsze wydanie do Siódmej Edycji Gry jest ogromne, a więc tym razem jest to zaiste Wielka Przedwieczna Edycja. Niepokojące 666 stron robi wrażenie. Q WORKSHOP wsparł tę kampanię dedykowanym zestawem kości. Są one wykonane z najlepszego materiału. Rozległe grawerunki beżowego kompletu zostały pomalowane czerwoną farbą, by wspomnieć przelaną krew licznych Badaczy, którzy ginęli od 1984 roku, kiedy to po raz pierwszy wydano tę kampanię. Te kości to zestaw zaiste Mityczny, ponieważ na najwyższej ściance znajdziecie symbole samego Nyrlathothepa, których nigdy jeszcze nie widzieliście. Po raz pierwszy w historii jest to On sam w całym swym trójnożnym, bluźnierczym majestacie, a nie jakiś jego awatar. Nasz zespół badawczy odkrył ten symbol w zapomnianej jaskini, poniżej najwyższego szczytu Tatr – Rysów. To kości dla kultystów i strażników tajemnic, którzy rozumieją powagę sytuacji. Tylko właściwy zestaw jest w stanie ustrzec drużynę przed gniewem Nyrlathothepa. Symbol powinien również ukryć ich przed Jego wpływem. Nie będzie to jednak łatwe. Jak wiadomo, wielu zginie. Zostaliście ostrzeżeni!

Siedem kości siedmiu rozdziałów - Mnemotechnika

Jeśli chcesz zapamiętać rozdziały kampanii, powinieneś się zaprzyjaźnić z naszymi kośćmi i użyć ich jako symboli. Na przykład tak (z niewielkimi spojlerami i pewnym zgrzytem w chronologii) wyglądają nasze pulpowe kryptonimy dla prawdziwych nagłówków rozdziałów, oznaczających lokację fabularne:
K4 – wygląda jak góra w Peru i jest to najmniejsza z kości, a więc dobra dla preludium. Ten rozdział powinien się nazywać: „Dzień, kiedy kopaliśmy za głęboko”;
K6 – wygląda zachowawczo i snobistycznie foremnie. Ten rozdział rozgrywa się w Anglii, a więc nam najbardziej pasował: „Spisek naszych braci z Imperium”;
K8 – wygląda jak stary klejnot lub dwie piramidy. Badacze podróżują do Egiptu i w notesie zapisaliśmy: „Nie ważcie się wskrzesić Królowej!”;
K10 – Kenia – Serce Czarnego Lądu, Serce Ciemności. To miejsce, gdzie miłosierdzie to słowo zakazane w latach 20. Kryptonim: „Noc, kiedy zrodziło się zło”;
K100 – Mroczna Dzielnica Nowego Yorku, gdzie kampania się zaczyna, ale autor tych słów za późno się zorientował, a więc „Wybaczcie proszę„ i jedyny wybór to „Fala zbrodni w nocnym Harlemie”;
K12 – to Antypody, gdzie wszystko jest odmienne, rzeczy, zwierzęta i kultyści szukający pradawnych sekretów. Inny nagłówek w notesie MG niż „Zakazane miasto Wielkiej Pustyni Piaszczystej” nie pasuje.
K20 – najgrubsza z kości, prawie jak Otyła Kobieta z Szanghaju, gdzie trzeba sobie poradzić ze „Śmiercią, która nadejdzie z Wyspy Smoka”.

Q-Workshop

Bądź pierwszy, napisz recenzję! !

Powiązane produkty

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć